wtorek, 10 maja 2016

Rozkład na pracę z tarotem Nicoletty Ceccoli.

Dotarła do mnie nowa talia, tarot Nicoletty Ceccoli. Od dawna mi się podobała, bardzo. Ale jak pisałam we wcześniejszym poście (chodzi o klony RWS), myślałam, że nie dam rady z nią pracować.
Talia jest super! Może to nieadekwatne słowo do klimatu talii ;-) ale naprawdę pobudza moją intuicję. Jest totalnie oderwana od tradycji, idealna do czytania intuicyjnego. Nie każdemu podpasuje, trzeba się, moim zdaniem, odważyć by pracować z takimi niewygodnymi, czasem strasznymi obrazami. Jeśli dasz radę stanąć oko w oko, prawdziwie, ze swoimi ograniczeniami, blokadami, niemiłymi wspomnieniami, czasem wstydem, to ok. Pod cukrem, lizaczkami, ciasteczkami, pysznymi polewami i grubą warstwą lukru kryje się dramat, płacz i smutek. Wszystko, jak w życiu, na pierwszy rzut oka wygląda słodko, ale gdy się przyjrzysz słodycz znika i zostajesz sam ze swoimi emocjami, z cieniem jaki w Tobie siedzi i musisz stawić temu czoło. 
Jest to dobra talia do pracy z cieniem, blokadami, trudnymi emocjami, szukaniem przyczyn swojego zachowania. Nada się świetnie do wglądu we wszelakie relacje, często te trudne, niezrozumiale pogmatwane. 
Nie jest raczej dobra do pracy z wewnętrznym dzieckiem bo nie ma w niej, wbrew pozorom, dziecięcej radości i beztroski. 
Teraz rozkład. Rozkład zaczerpnęłam od Kasi z Tafalaroty. Jest bardziej szczegółowy od tego, którego ja kiedyś używałam, tamten pochodził z jakiegoś forum i składał się z trzech kart. Także NIE ja jestem autorką :-)

1. POWIEDZ MI COŚ O SOBIE. CO JEST TWOJĄ NAJBARDZIEJ CHARAKTERYSTYCZNĄ CECHĄ?



ŚMIERĆ - moją uwagę zwróciło nadgryzione jabłko... Spróbujesz, a przeniesiesz się w inny świat. Przekroczysz próg i zatopisz się w swojej podświadomości. Przejście nie jest łatwe ale nawiążesz lepszy kontakt ze swoim wnętrzem, zamkniesz oczy na tu i teraz, na otoczenie, bodźce zewnętrzne. Najważniejszą cechą jest to, że talia ta zmienia dotychczasowy stosunek i nawiązywanie kontaktu z kartami. Nie jest to kontakt powierzchowny, tylko głęboki jak sen. Ułatwia połączenie się z projekcjami umysłu, snami, stanami emocjonalnymi. Eksplorujesz swoje "ja", a nie codzienne, zwykłe życie. Co potwierdza, że talia lepiej nadaje się do pracy nad sobą, niż do "codziennych" pytań. 

2. JAKIE SĄ TWOJE MOCNE STRONY JAKO TALII TAROTA?



SIŁA - Mocną stroną jest to, że ułatwia pokonywanie swoich lęków, obaw, wewnętrznych demonów. Rozpoznajesz je, a jak je rozpoznasz wiesz jak możesz ich się pozbyć, zwalczyć, kontrolować je i sprawdzać czy nie przeszkadzają i nie plączą się w drodze do celu.  Wtedy jest się silniejszym, jest się na dobrej pozycji, w lepszym położeniu. Mocną stroną także jest jej bezwzględność. Wali prawdę między oczy. 


3. JAKIE SĄ TWOJE OGRANICZENIA JAKO TALII TAROTA?



Q PUCHARÓW - to mój sygnifikator... Pomyślałam, że ograniczeniem tej talii mogę być ja sama... Otwarte okno... Na ile sobie pozwolisz? Czy zechcesz się połączyć z tym co ci oferuję? Czy się odważysz? Czy zaakceptujesz to co wyjdzie z "twojego okna"? Czy zaufasz i zachowasz spokój? Ograniczeniem może być tylko twoja wyobraźnia i to na ile zdołasz się otworzyć. Ograniczeniem może być połączenie się, dotknięcie emocji wypływających z Ciebie... Kurczę, czuję to jak cholera... Uwielbiam tę kartę! Czuję ją tak mocno!


4. CZEGO MNIE MOŻESZ NAUCZYĆ?



3 MIECZY - mocna lekcja się szykuje... Tu ładnie mi koresponduje ta karta z poprzednimi. Prawdziwe przeżywanie swoich emocji, smutków, bólu, bez fałszu, jest jak jest. Akceptowanie tego, że człowiek może czasem być przybity. Rany... pomyślałam, że moje stare rany się znów otworzą i będzie bolało...zadry w sercu się uwidocznią, popłyną łzy... A tak z pozytywnej strony, to żeby raniące myśli, słowa nie wpływały tak na mnie, nie rodziły smutku. Uodpornię się. Wciąż mam problem z tym, jeżeli ktoś mi powie coś nieprzyjemnego.


5. JAK MOGĘ SIĘ NAJLEPIEJ OD CIEBIE UCZYĆ I Z TOBĄ WSPÓŁPRACOWAĆ?



PAŹ BUŁAW - Ciemne drzewo wyda piękne kolorowe kwiaty!(pierwsza myśl) Tak na marginesie, to mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. Ja często tak mam, że myślę i odczuwam metaforami ;-) Od razu to drzewo moją uwagę przykuło. Pazie to ziemia - odczuwanie, próbowanie, doświadczanie na własnej skórze i buławy kreatywność, działanie, aktywność, zapał. Musisz urosnąć na nowo - drzewo jest małe, widać, że młode. Osoba na karcie jest tym drzewem. Kurczę, nie wiem jak to napisać... ;-) żeby zrozumiałe było. Drzewo wyrasta z ciemnego gruntu... Najlepiej będziesz się uczyć i współpracować, gdy zechcesz wczuć się w swoją głębię, zechcesz poznać źródło swoich zachowań, ciemnych zachowań. Pozwolisz im na rozkwit (zaakceptujesz) a nie będą Ci przeszkadzać. Będziesz żyć w harmonii. Zaakceptuj to co jest ciemne, a co Cię tworzy. Bądź ciekawa tego źródła i chciej je poczuć. Muszę być otwarta na wszystko co przyjdzie do mnie z tej talii, zarówno ciemne liście, jak i kolorowe kwiaty. Muszę wykorzystywać to co do mnie przyjdzie, działać z tym, pracować, uczyć się.


5. JAKI JEST POTENCJALNY WYNIK NASZEJ WYMIANY I CZY BĘDZIE NAM SIĘ DOBRZE WSPÓŁPRACOWAŁO?


RYDWAN - Ucieszyłam się jak zobaczyłam tę kartę. To postęp, więc na pewno praca z tą talią przyniesie mi rozwój ale też akceptację i miłość dla mojej słabszej, mniejszej "mnie" - moją uwagę przykuło to, jak dziewczynka przytula tego człowieczka - cukiereczka. Chce go chronić, opiekować się nim i wyruszają w drogę razem. Myślę, że współpraca będzie dynamiczna i często będę używać tych kart. Z tego przytulenia wnioskuję także, że może stać się moją ulubioną talią (zaraz po WU hahaha :-) )


KARTA ZE SPODU TALII...
Często sprawdzam jaka karta znajduje się na spodzie talii, jest dla mnie podpowiedzią. Tym razem też sprawdziłam. Była to 10 MIECZY



I co widać? Nóż kroi dziewczynkę... z środka wypływa nadzienie... Wszyscy panikują wokoło i jest chaos... a ona stoi i ze spokojem się temu przygląda, akceptuje to, pozwala na to. Sama jest ciekawa co tam z niej wyjdzie... I to chyba chce mi przekazać ta talia. Będziesz pozwalać się kroić po kawałku, będziesz sprawdzać co z ciebie wychodzi, i choć nie będzie przyjemnie, ty to zaakceptujesz. Jesteś tak ciekawa mechanizmów jakie w tobie zachodzą, chcesz poznać co cię tworzy. Miecze to między innymi umysł, poznanie, a przy 10, zwielokrotnione poznanie :-) Tylko czy dam się pokroić do końca??? Hahahaha


Jak Wam się podoba ta talia? A może macie coś do dodania na temat interpretacji?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz