sobota, 7 marca 2015

Tarot Mucha - parę słów ode mnie

Talia stworzona na podstawie dzieł i twórczości Alfonsa Muchy oraz tarotowej tradycji, czyli talii RWS Tarot. Jeśli lubicie delikatność, kobiecość, piękne i żywe kolory to talia dla Was. Mimo, że piszę o niej delikatna jest zarazem dla mnie bardzo energetyczna, pobudzająca. Patrząc na nią czuje się głębię obrazów i przekazu. Ramki w tej talii dodają jej "tego czegoś", są podkreśleniem obrazów, zgraną częścią karty. Mam wrażenie, że bez ramek talia nie była by tak piękna. Żadnych napisów, co bardzo cenię. Tylko zawierają liczbę i to wszystko. W AW  jest zdecydowana przewaga postaci kobiecych, mężczyźni są tylko tam gdzie powinni być, np. Cesarz, Kapłan. Natomiast w AM przewaga mężczyzn jest w monetach, reszta dworów z przewagą kobiet - jeśli obejrzycie prace tego artysty, poczytacie trochę o nurcie jaki wtedy panował to zrozumiecie dlaczego kobiety są górą:)  Są obrazy, które są jakby podrasowaniem talii RWS, ale są także nowe przedstawienia archetypów, głównie w AW. Teraz parę zdjęć, a potem sprawy dotyczące jakości i użytkowania.


A to moje ulubione karty z AW

 
 

Karta Diabła super, dla mnie idealna. W końcu Diabeł pokazany w sposób bardziej ludzki. Zwróćcie uwagę, że elementy zwierzęce na karcie to ogon, skrzydła, rogi i kopytko wynurzające się spod sukni - czego nie widać na pierwszy rzut oka. No i Diabeł jest kobietą! I to jaką! Uwielbiam tę kartę! Po raz pierwszy ta karta tak mi się podoba. W innych taliach wynaturzenie, a tu piękno:)

Kolejną moją faworytką z talii jest Sprawiedliwość. WOW! Kolejna karta, która w innych taliach była dla mnie słaba, taka zwykła, nijaka. A tu ten wzrok mówi wszystko i ta postawa! Tej Pani można się bać i na pewno ktoś dwa razy się zastanowi zanim coś zrobi. Tu widzę gotowość to wymierzenia kary. Wzbudza szacunek i respekt. Od razu czuje się wyższość kogoś, czegoś (mam na myśli prawo) coś jest ponad nami i sprawdza.

Księżyc pokazany w sposób delikatny, kobiecy. Czuć tutaj tę kobiecą energię, po prostu. Tylko tyle i aż tyle. Kobieta zakrywa usta. Karta nie wzbudza obaw jak w innych taliach ale kładzie nacisk na tajemnicę, dyskrecję. U mnie nie wzbudza negatywnych odczuć. Jest aura wyciszenia potrzebna by zajrzeć wgłąb siebie. Intuicja...

Teraz kolej na ASY


Przyznacie, że są niezwykłe... Piękne... Czuć ogrom możliwości jaki ze sobą niosą. A te kolory:)

PAZIE...


Moim ulubieńcem jest paź buław. Wygląda super.

Dworskie - BUŁAWY



Dworskie - PUCHARY



Dworskie - MONETY






Dworskie - MIECZE






Kapłanka i Cesarzowa - dla porównania











Jedyną kartą, która nie budzi mojego zachwytu jest MAG




Koszulka...


Karty są dość duże. Mają 6,6 x 12 cm. Jeśli ktoś lubi duże talie, ta będzie dla niego w sam raz. Karty są solidne, sztywne, dość grube. Dla porównania, jeśli ktoś posiada Boskiego Tarota, to Tarot Mucha jest grubszy.  Są śliskie, błyszczące. Tasuje się je dobrze ale myślę, że to też kwestia wprawy. Jeśli ktoś ma małe łapki to będzie musiał tasować w pozycji pionowej :) Jedyną wadą jaką zauważyłam jest to, że gdy karta zahaczy o kartę podczas tasowania, to mogą się pojawiać odpryski na koszulce.

Co jest jeszcze fajne? Lo scarabeo postarało się bo do tali jest dołączone solidne pudełko, więc nie ma obawy, że się zniszczy, jak to zwykłe tekturowe.


Jest jeszcze książeczka z instrukcją, jednak nie w j. polskim! Ale to nie problem bo karty są bardzo czytelne. Ósemka dodaje skróconą instrukcję po polsku, głównie są to hasła do każdej karty.

Ogólnie polecam. Mi talia bardzo odpowiada. Co prawda jeszcze z nią za dużo nie pracowałam ale jak na razie wrażenia są pozytywne. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, o czymś nie napisałam, a jest to dla Was ważne, zapraszam do komentowania:) 
Mam nadzieję, że te parę słów pomogło podjąć decyzję niezdecydowanym.


Cała talia do obejrzenia TUTAJ


3 komentarze:

  1. Marta, czyli karty mają powierzchnię błyszczącą? Tak jak Boski tarot? Oprawiłabym karty z tego tarota w ramki.. do takiego intensywnego użytku chyba są zbyt delikatne. Może jeszcze zostać moją osobistą talią, z której rozkładac będę tylko sobie :)
    Dzięki za wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Dorotko, dokładnie jak Boski Tarot. Fajny pomysł z tymi ramkami. Też mam wrażenie, że po takim codziennym, intensywnym użytkowaniu szybko się zniszczą, jak np. Pictorial Key Tarot.
      :*

      Usuń
  2. Dziękuję za ten wpis!
    Zastanawiałam się nad tą talią od dłuższego czasu i ciągle byłam niezdecydowana (bo to taki klon Rider-Waita, a ja takowych mam całą masę, itd...). Aż do teraz. Już wiem, że jest to talia, która będzie się dobrze czuła w mojej kolekcji. ;) Przepiękna, subtelna, świetna do medytacji...
    Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam serdecznie. :)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń