poniedziałek, 30 marca 2015

Katastrofa w Alpach

Postanowiłam położyć karty na tę sprawę. Podaję same karty, bez interpretacji. Wrzucam to jako tarotową ciekawostkę - jak karty pokazują dosadnie nasze życie. Celowo karty nie będą interpretowane. Uważam, że sprawa i tak wnosi dużo kontrowersji.



O to pytania jakie zadałam kartom:

1. Co było przyczyną katastrofy?


2. Dlaczego pilot nr 2 nie wpuścił do kabiny pilota nr 1?


3. Co powodowało pilotem nr 2? Dlaczego tak się zachował?


4. Jakie były jego (pilota nr 2) emocje, odczucia w tym momencie?


5. Co było przyczyną jego (pilota nr 2) decyzji?


6. Czy podawane informacje są prawdziwe?




Tak mówiły moje karty. Wiadomo, że do każdego jego karty mówią inaczej, dlatego jeżeli Wy też stawialiście Tarota na tę sprawę, to podzielcie się swoimi kartami w komentarzach. W ten sposób zobaczymy jak karty o tym samym do każdego mówią innym językiem. 


2 komentarze:

  1. Nie kładłam już od jakiegoś czasu kart dotyczących tragicznych skutków, ostatni raz patrzyłam w karty po zaginięciu samolotu malezyjskiego. W Twoich kartach widać, iż niektóre informacje są utajnione,a ma to związek ze procedurami przewoźników.. Smutna to historia..Głupiec i koło fortuny pokazują, że nikt takiego obrotu sprawy nie mógł przewidzieć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak historia jest tragiczna... Mną najbardziej wstrząsnęła odpowiedź kart na pytanie 4.
      Pozdrawiam i dziękuję:*

      Usuń