sobota, 5 lipca 2014

Medytacja z Wiselcem

No i w końcu udało mi się! Długo nie mogłam się przemóc, otworzyć na medytację. Zablokowałam się całkowicie kiedy ktoś kiedyś mnie porządnie nastraszył. Ale wczoraj nastąpił przełom! Medytacja dotyczy karty Wisielca poniżej obrazy, które widziałam.


sopel lodu
nietoperz
wieszak na ubrania
domek na drzewie(trochę dziwne:))
poczekalnia
dojrzewający owoc
 kobiece łono
żyrandol, lampa
kokon
gips
park linowy
szubienica
pręgierz
kuna(jest to dawne narzędzie kary w formie obręczy często przytwierdzane do pręgierzy, kościołów czy ratuszy)
Judasz


skrępowanie i zakneblowanie osoby
izolatka
złapanie się w pułapkę(scena jak z Robin Hooda-osoba złapana za nogę i wisząca na drzewie)
wiszenie na trzepaku
iluzjonista, magik związany liną
krawat(tzw. zwis męski :))
krzyżyk na łańcuszku

1 komentarz:

  1. mam sporo podobnych, na kokon miałam 7 monet :)
    Fajnie pracujesz z kartami .. pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń